Niecodzienne lekcje języka polskiego w klasie 6d

Home / Aktualności / Niecodzienne lekcje języka polskiego w klasie 6d
Dodał: AdrianZ
----

19 grudnia był dniem niezwykle  atrakcyjnym, pełnym wrażeń, a także niespodzianek dla uczniów klasy 6d. W ubiegłym tygodniu  wychowawczyni i polonistka p. M. Sądelska poinformowała nas o wyjściu do BWA. Lekcje języka polskiego nie zawsze muszą się odbywać w klasopracowni szkolnej. Tym razem obcowanie ze sztuką, która tak często łączy się  z literaturą, miało odbywać się podczas zajęć w Galerii Malarstwa.

Planowaliśmy również wizytę w Galerii 20  mieszczącej się w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Okazało się jednak, że plany trzeba zweryfikować i pani wprowadziła pewną modyfikację, ąle nas poinformowała nieco później, aby zrobić nam niespodziankę. Dodatkowo pracownica BWA- p. J. Szostak- Rogoz również nas zaskoczyła pewną propozycją, toteż czwartkowe wyjście  okazało się  bardzo ciekawe i fascynujące.

Najpierw zgodnie z planem obejrzeliśmy wystawę Pracowni Malarstwa Klasycznego Akademii Sztuk Pięknych w  Łodzi. Były to prace prof. T. Chojnackiego oraz jego asystentów i studentów. Różnorodność form, tematyka i bogactwo ekspresji pokazały nam, że dzieło sztuki to szczególny zamysł artystyczny i możemy próbować  dostrzec harmonijne działania twórcy. Mogliśmy również wysłuchać prelekcji p. Joanny nt. koncepcji malarstwa współczesnego, a także zadawać pytania dotyczące nie tylko obejrzanych obrazów. Malarka zaproponowała nam również obejrzenie swojej pracowni, która znajduje się w budynku MBP, gdzie wcześniej planowaliśmy pójść. Ochoczo przystaliśmy na tę propozycję i ruszyliśmy w nieznane. Pani Joanna opowiedziała nam o swoich obrazach, pozwoliła zaglądnąć do każdego kąta i dotknąć narzędzi, którymi posługuje się w swej pracy. Poczuliśmy ten artystyczny klimat i z zaciekawieniem przyglądaliśmy się różnym rekwizytom. Artystka wyjaśniła nam również, co jest istotne w odbiorze i rozumieniu sztuki, podkreśliła, że przede wszystkim trzeba mieć swoje zdanie i dzieło nie każdemu musi się podobać. W związku z tym, że jej pracownia graniczy z pracownią Sz. Szczepkowskiego , tam również  zagościliśmy. To kolejne nowe doświadczenie, bo nie co dzień można odwiedzić takie miejsca. Pożegnaliśmy się z p. Joanną i wróciliśmy na sanocki deptak, gdzie posililiśmy się nieco i kolejny punkt wyprawy przed nami. Wychowawczyni zaproponowała, żebyśmy udali się do redakcji Tygodnika sanockiego i złożyli świąteczne życzenia. Nikt z nas wcześniej tam nie był, a pani wychowawczyni dodatkowo nie dzwoniła, aby umówić się na spotkanie, bo chciała, żeby to była prawdziwa świąteczna niespodzianka. Najpierw nasza polonistka złożyła życzenia redaktor naczelnej , a potem my dołączyliśmy do życzeń i na ręce p. E. Wituszyńskiej przekazaliśmy świąteczną bombkę. Rzeczywiście udało nam się zaskoczyć redakcję i jak się okazało byliśmy pierwszą grupą szkolną ,która w tym roku przybyła z życzeniami. To był bardzo miłe i serdeczne.

Należy dodać, że obecny w BWA sanocki artysta p. Tomek Mistak również zaprosił nas na zajęcia do swej pracowni. Natomiast  pani wychowawczyni w naszym imieniu  złożyła życzenia pracownikom PTTK- u, z którymi planujemy naszą wycieczkę klasową do Zakopanego .

Tak wyglądał nasz dzień tuż przed szkolną wigilią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *